Preloader image
-1
archive,category,category-wnetrzarskiemakeover,category-754,theme-stockholm,stockholm-core-2.3.2,woocommerce-no-js,stockholm,qodef-qi--no-touch,qi-addons-for-elementor-1.5.4,select-theme-ver-9.0,ajax_fade,page_not_loaded,side_area_uncovered,,qode_menu_,qode-single-product-thumbs-below,wpb-js-composer js-comp-ver-6.8.0,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-8106

Jak dobierać kolory dodatków do wnętrza?

„Czas nieco odmienić to pomieszczenie!” – pomyślałaś, rozglądając się po pokoju… Jednak jak to zrobić bez przeprowadzania gruntownego remontu? Czy to wykonalne? Naturalnie! Wystarczy znaleźć przyciągające wzrok dodatki, np. lniane tekstylia albo dekoracyjne akcesoria oświetleniowe. A w jaki sposób wybrać je z setek różnokolorowych propozycji, dostępnych w sklepach z wyposażeniem domu? Celować w róż, fiolet czy zieleń? – zapytasz. Chętnie podpowiem. Zapraszam do lektury!

Jaki efekt chcesz osiągnąć?

Pytanie o pożądany rezultat to jedno z najważniejszych pytań, jakie warto sobie zadać. Czy rolą dodatków ma być wizualne ocieplenie wnętrza? Czy wręcz przeciwnie – stonowanie go, bo zmęczyłaś się patrzeniem na kolorystyczny chaos dookoła? A może po prostu chcesz nieco poeksperymentować z nowymi kolorami, będącymi obecnie na topie? Od tego zależy decyzja, w jakim kierunku pójść w poszukiwaniu idealnych produktów dekoracyjnych i użytkowych.

lniana poszewka na poduszką z kokardami
Biel i brudny róż

Są osoby, które uwielbiają rearanżować dom wraz ze zmieniającymi się porami roku. Wiosną i latem ich mieszkania zachwycają odcieniami żółtego i zielonego. Jesienią pojawia się w nich soczysty pomarańczowy w towarzystwie czerwieni. Zimą natomiast w salonie lub pokoju dziecięcym gości błękit, brudny róż czy więcej bieli.

Możesz oczywiście zdecydować się na uniwersalne dodatki – niezależne od panującej aury. Grunt, żeby były one starannie dobrane. W końcu powinny podkreślać charakter wnętrza, ozdabiać je i  wzbogacać, a nie przytłaczać. Czego zatem konkretnie szukać? Czy muszą być to mało funkcjonalne drobiazgi i ozdoby? Absolutnie nie! Jeżeli cenisz sobie aspekt użytkowy przedmiotów, postaw np. na:


Spójrz na koło barw!

Koło barw

Świetną pomocą przy aranżacji dowolnej domowej przestrzeni, a przede wszystkim jak dobierać kolory dodatków do wnętrza jest koło barw. Jak z nim pracować? Na początek przyjrzyj się kolorom, które aktualnie dominują w wybranym pomieszczeniu. Następnie spójrz na koło i zastanów się, w jakiej tonacji kolorystycznej widziałabyś nowe dodatki. Sprawa wygląda następująco:

  1. Możesz stawiać na te same barwy, które już tu są obecne we wnętrzu, ale inne ich odcienie. Patrz tutaj na kolory, umiejscowione na jednym wycinku koła.
  2. Inna opcja to wybór koloru, sąsiadującego na kole z daną barwą i dobór jego odcienia.
  3. Gdy nie boisz się odważniejszych aranżacji, postaw na kolor, położony dokładnie naprzeciwko barwy dominującej w Twoim pokoju.

Trochę skomplikowane? Wyjaśnię to zatem na przykładzie!

Załóżmy, że szukasz dodatków do salonu. Obecnie dominuje w nim jasne, pastelowe zabarwienie: łagodna zieleń, mięta i delikatne szarości. Nie brakuje też białych elementów. Jaki kolor nowych przedmiotów będzie odpowiedni? Pierwsze, co przychodzi do głowy, to ciemniejsze odmiany obecnych już w pokoju barw. Może zatem lniane dodatki w odcieniach zieleni?

lniana poduszka z falbanką
Lniana poduszka z falbanką duck egg blue

To jedna z opcji – idźmy dalej. Na kole barw zieleń leży obok żółtego – są to kolory pokrewne. Możesz więc poszukać żółtych akcesoriów, takich jak np. żółty wazonik, ramki na zdjęcia, czy nawet książki w żółtej oprawie ustawione obok siebie. Weź pod uwagę odcienie danej barwy, gdyż nie każdy żółty będzie komponował się z miętowym.

Rozważasz opcję numer trzy? Zobaczmy, co leży naprzeciwko zieleni i mięty. Jednym z takich odcieni jest brudny róż. Ten kolor dobrze komponuje się z zielenią, a także z szarym. Poszukaj zatem ciekawych akcesoriów w tym właśnie odcieniu: serwetek, narzut, poduch…

To, jakie kolory dodatków dobierać do wnętrza, zależy od charakteru pomieszczenia. Na wnętrze warto jest spojrzeć, jak na większy obrazek. Oko ludzkie ma większy zakres widzenia niż np. kadr aparatu. Lepiej widzi różnie padające światło i zmieniające się pod jego wpływem odcienie barw. Dlatego trzeba przetestować różne ułożenie dodatków. Zachęcam Cię do pokombinowania, poprzestawiania, mniejszych lub większych metamorfoz. Dzięki temu Twój dom będzie piękny, przytulny i taki, jak Ty chcesz 🙂 Powodzenia!


X